Share This Post

Aktualności

Rośnie popularność aliexpress w Polsce

rośnie popularność aliexpress w Polsce

Sklepy internetowe są nieodłączną częścią współczesnego internetu. Dzięki nim możemy przeszukiwać oraz kupować masę produktów bez ruszania się z domu. Oferowane w internecie ceny w wielu przypadkach są niższe niż w tradycyjnych, stacjonarnych sklepach. I to właśnie decyduje o popularności sklepów e-commerce w Polsce.

Rośnie popularność aliexpress

Bez wątpienia jednym z najpopularniejszych sklepów internetowych jest serwis Aliexpress. Dzięki niemu możemy nabywać produkty z Chin w bardzo korzystnych cenach. Według portalu money.pl już ponad 23% polaków korzysta z e- handlu z zagranicznych sklepów, który z dnia na dzień staje się jeszcze bardziej popularny ze względu na swoją wygodę w kupowaniu oraz szerszy niż rodzimy asortyment. warto wspomnieć, ze z takich portali zakupowych dwa lata temu korzystało zaledwie 10% polskich konsumentów. Według raportu Gemius markę aliexpress rozpoznaje 30% osób robiących zakupy w sieci. Amazon i eBay pozostają w tyle za chińskim portalem.

Rodzima branża e-commerce wciąż mocniejsza od zagranicznych

Mimo takich wyników zagranicznych sklepów online to w nadal w czołówce portali, na których kupują polscy konsumenci, znajdują się rodzime witryny takie jak Allegro czy OLX, które oferują kupno nowych, jak i używanych rzeczy.

Z raportu Gemius wynika, że Polacy najczęściej na aliexpress kupują odzież, dodatki i akcesoria – na takie zakupy decyduje się 52 proc. internautów. Nieco mniej, bo 32 proc., kupuje perfumy i kosmetyki, a 28 proc. – książki, płyty oraz filmy.

Zaletą zakupów na portalu Aliexpress jest w wielu przypadkach darmowa dostawa. Jeżeli dostawa nie jest darmowa, to kosztuje ona nie więcej niż 2 dolary. Jest to bardzo korzystna opcja, z tego względu, że przesyłki z krajów azjatyckich nie są tanie.Niestety podstawową wadą kupowania towarów z AliExpress jest ich czas wysyłki, który może wynosić nawet miesiąc lub więcej. Ponadto zamawiając wysyłkę, musimy liczyć się z opóźnieniami, nawet o kilka tygodni.

Źródło: money.pl

Share This Post